Mara Dyer Zemsta- Michelle Hodkin

374521-352x500To już niestety ostatni tom trylogii Mara Dyer. Tak nie wiem jak to przetrwam no cóż myślę że mogę mieć po tym kaca książkowego przez tydzień lub dopóki nie utopię swoich smutków w kolejnej powieści jak typowy książkoholik.

Mara budzi się (standardowo) w sali lustrzanej bezbronna i przerażona a głosy powtarzają uciekaj. Gdyby to było takie łatwe doktor Kells podała dziewczynie leki, które ostatecznie ją unieruchomiły i odebrały jej mordercze zdolności. Jednak co dziwne głosy okazują się mądrzejsze od dziewczyny upiorne odbicie w sali lustrzanej kieruje nią i ratuje z opresji. pozostaje jeszcze jeden problem- Noah. Wszyscy usiłują wmówić Marze że chłopak zginął pod murami walącego się ośrodka z innymi jednak dziewczynie intuicja mówi co innego. Czy dziewczyna już kompletnie postradała zmysły. Czy to co mówią wszyscy jest prawdą a może to głosy mają rację?Przekonajcie się sięgając po trzeci tom przygód Mary Dyer.

Akcja książki standardowo rozgrywa się na dwóch płaszczyznach- przeszłość, losy babki Mary i przeznaczenia młodych oraz w teraźniejszości czyli walka trójki przyjaciół o poznanie prawdy o sobie a także troszkę o zaakceptowaniu siebie ale to już takie ładne morały, które są dla ozdoby. Nas tak na prawdę interesuje jak zawsze jedna rzecz: Czy Noah przeżył?

Na to pytanie odpowiedzi nie udzielę jednak skupmy się na ocenie książki. Po skończeniu serii jestem wprost zauroczona stylem pisania autorki. Językiem jakiego używa oraz jego barwą. Jest trochę poetycki ale przy tym pozostaje plastyczny i łatwy do zrozumienia, idealny dla literatury młodzieżowej. Jak już mówiłam jestem oczarowana, podobnie mam ze stylem pisania Niny Reichter autorki książki „Ostatnia spowiedź”. Rzadko spotyka się takie książki o wspaniali bohaterowie. Niebanalna i oryginalna fabuła i akcja, która się toczy w takim tempie że ilość kartek  po prawej stronie czytelnika po prostu chudnie w oczach. A niespodzianki jakie funduje nam po drodze autorka i jej wspaniałe poczucie humoru które czasem można nazwać wisielczym wprost czaruje.

Na zakończenie dodam że jest to książka z charakterem a na prawdę rzadko mam okazję w ogóle zobaczyć taką książkę a przeczytać to już w ogóle nie do pomyślenia. Sumując książkę bardzo, bardzo  polecam i zachęcam do czytania. Dla mnie ta powieść jest wszystkim czego oczekuję od książki z tego gatunki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s