Nigdy nie gasną-Alexandra Bracken

Mordercza choroba OMNI zabiła już 98% chorych w Ameryce. Odebrała życie niewinnym dzieciom. A tym którzy przeżyli odebrała normalność. Niejednokrotnie potępieni odmieńcy mogą liczyć tylko na siebie. Publicznie budzą odrazę a wewnątrz swoich umysłów budzą strach. Telekineza czy panowanie na elektrycznością to zdolności, których nie może pojąć zwykły umysł. Najłatwiej zareagować odrazą. I tak też robi całe społeczeństwo a nawet oni sami. Uwięzieni w strachu przed samym sobą i przed zranieniem najbliższych sobie osób.

Tak już od dawna wygląda życie Ruby, która przeżyła chorobę. Jednak jest cena jaką musiała za to zapłacić. A mianowicie otrzymała parapsychiczne zdolności. Wydaje się to wręcz darem. No bo kto by  nie chciał czytać w ludzkim umyśle lub kontrolować przedmiotów. Jednak w Ameryce świecie niegdyś dobrobytu, dostatki i tolerancji nie pozostało już nic z dawnych wartości. Chorzy na OMNI są prześladowani, zamykani w obozach lub ścigani przez łowców nagród. Dzieci zostawione na pastwę losu przez własnych rodziców a ich jedynym ratunkiem jest ucieczka.
  Po wzruszającym i wywołującym u niektórych (np. mnie) rozpacz zakończeniu pierwszej części Ruby zostaje liderem. Jako ostatnia z pomarańczowych jest narzędziem śmiertelnie niebezpiecznym. A przed nią wojna o tych, których kocha a przegrana może oznaczać utratę samej siebie. Ruby musi postawić na szali wszystko co dla niej cenne a walka o lepsze życie dla takich jak ona nie jest łatwa. Zwłaszcza że nawet Ruby poddaje się myśli że jest potworem.
Jedyną drogą do pogodzenia się z przeszłością jest znalezienie sposobu, żeby ją za sobą zamknąć.
   Po niezbyt wciągającym początku autorka potrafi nieźle zaskoczyć. Może ma to coś wspólnego z syndromem pustej kartki? Akcja rozkręca się wolna ale kiedy wpadnie w swoje zwyczajowe szaleńcze tempo nie w sposób się od niej oderwać. Uwięzieni w pętli zdarzeń czytelnicy bynajmniej nie narzekają na swoje więzienie. Wszystko w tej książce zachwyca a mroczny świat będący tłem książki budzi grozę. Śmierć niewinnych dzieci, nadaje akcji trochę ciężaru,który może miejscami przytłaczać. Historia ludzi bezpodstawnie skrzywdzonych walczących o swoje prawa. Mimo młodego wieku sami muszą stać się swoimi obrońcami,bo nie ma już nikogo kto uwierzyłby w ich dobro.
To własne wspomnienia, nie duchy, nawiedzają ludzi.
   Mimo że książka na swoją kolej wyczekała się dość długo muszę stwierdzić że z czasem czyta się ją nawet lepiej. Dla mnie należy ona do książek które są jak wino. Aby smakowały wybornie muszą odleżeć swoje i dojrzeć. Po pierwszej części książka miała ciężką drogę aby dorównać swojej poprzedniczce jednak nie zawiodłam się na niej a druga część trylogii mroczne umysłu jest fantastyczną następczynią pierwszej części. Nowe postacie pojawiające się w kontynuacji wzbudzają sympatię czytelnika a starsi bohaterowie też nie zaniedbują swoich obowiązków bezustannie rozśmieszając czytelników. Mimo zabawnych scen autorka zadbała także o trochę łez spowodowanych także smutnymi wydarzeniami, ale przecież na wojnie nie da się uniknąć śmierci i ran.
Moja ocena:8/10
Przy okazji zwróćcie uwagę jak śliczna modelka została wybrana na wizerunek Ruby. Możecie
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s